Blog > Komentarze do wpisu

król Maciuś Ostatni

Autor: przedwieczna_sledziona, blog: k. sięga rzeczy ostatnich i pierwszych

powłóczył nogami żelazno i smoczo
król Maciuś Ostatni -
ostatni tego lata król,
szły hufce z nim nieprzebrane -
strojny niebiesko dwór,
wiedzeni skrzypcową tęskną melodią
smyka nadwornego ostatnim łkaniem

śmieją się śliczni i źli chłopcy:
gutn tog, pan król Maciuś!
gutn tog, kinig Goldszmit!
śliczni i źli chłopcy w swych
czysto-ciemnych uniformach,
z błyskami podwójnych piorunów Thora,
w zimnych jak Walhalla spojrzeniach,
prowadzą drogą króla ze świtą
plują , szturchają , strzelają
i czynią im różne inne takie
chłopackie psikusy

co złego im zrobiłem ?
mamrocze pod wąsem król Maciuś
co złego zrobiłem -
tym wszystkim okrutnym bachorom?
czemu ich oczy wbijają bagnety
w serca moje i dworzan mych
a glanc świecące buty
tak raźno rozdają kopniaki?

stoi na placu lokomotywa
ciężka, potworna ...
z twarzy krew spływa ...

specjalny pociąg
królewski zaprzęg
dla monarchy i jego świty...
już za chwilę, gdy opadnie
roztańczony sierpniem, co gęści gęsi śnieg,
ruszy sapiąca i spocona karawana
ku niebu,
ku rozjarzonym w ciemnościach
sześcioramiennym słońcom...

ojf widerzejn, stary król Maciuś!
ojf widerzejn na bezludnych wyspach!


Moje dzieciństwo i młodzieńczość upłynęły na Muranowie. Dziesięciopietrowy blok, w którym mieszkałem, postawiono na terenie dawnej Gęsiówki - na Anielewicza (wtedy Gęsia), róg Smocza.

Gęsiówka. Przed wojną więzienie. W czasie wojny obóz koncentracyjny, wyzwolony w pierwszych dniach Powstania przez batalion "Zośka". Po wojnie obóz NKWD, w którym katowano tych, co go w 44tym wyzwalali. Dlatego nigdy nas o tym miejscu nie uczono. To miejsce było tak silnie naładowane energią cierpienia, że przez całe dzieciństwo śniły mi się tam koszmary - w ścianach, w miejscu czaił się potworny strach.

Muranów - przed wojną zwarta zabudowa żydowskiej dzielnicy, w czasie wojny getto, po wojnie kamienna pustynia, na której wzniesiono nowe, głównie socrealistyczne osiedla.

5 sierpnia 1942 sprzed Resursy Kupieckiej przy Śliskiej (w pobliżu ówczesnej siedziby Domu Sierot przy Siennej) wyruszył pochód. Szli ulicami Muranowa, być może Smoczą, mijając mury Gęsiówki. Celem marszu był Umschlagplatz. Potem pociąg. A pociągiem do Treblinki. A stamtąd ... to już kwestia tzw. indywidualnego światopoglądu.

W marszu brali udział mieszkańcy Małego Getta eskortowani przez niemieckich, ukraińskich i łotewskich ss-manów. A w śród nich szli mieszkańcy Domu Sierot. Szedł też Janusz Korczak. Tego dnia wywieziono ich do Treblinki. Następnego dnia już nie żyli.


(obrazek za portalem Wikipedia)

Na Marysinie Wawerskim, gdzie teraz mieszkam, przed wojną Korczak zbudował internat Stowarzyszenia Pomocy dla Sierot.

Ulica, przy której znajduje się mój dom, nosi nazwę Starego Doktora.

... 

Jedną z pierwszych książek, którą jako dziecko dostałem i przeczytałem był Król Maciuś Pierwszy, z niezwykle pięknymi i niezmiernie smutnymi ilustracjami Jerzego Srokowskiego.


(obrazek za portalem "Antykwariat Humanitas")

Mamy właśnie Rok Korczaka. 70 lat temu Stary Doktor został zamordowany.

Blog Książki Zbójeckie ogłosił konkurs na tekst o Korczaku.

To wszystko niech będzie usprawiedliwieniem wiersza, który ośmieliłem się na ten temat popełnić i tu opublikować.

poniedziałek, 03 grudnia 2012, avo_lusion

Polecane wpisy